Chrupiecie czasem? Jestem pewna, że tak... Im dalej tym niebezpieczniej, bo z każdym kolejnym kęsem trudniej się oderwać. Więc skoro już chrupię, to będe chrupać domowe... :)
Zapraszam Was na przepyszne mocno serowe krakersy z nutką wasabi. Zielona pasta jest lekko wyczuwalna i dodaje charakteru.
Krakersy z parmezanem i wasabi
(źródło: Chef Nini)
- 2 łyżki wasabi,
- 55g miękkiego masła,
- 120 g mąki,
- 120g startego parmezanu (w oryginale był to gruyère),
- 3 łyżki wody,
- szczypta soli,
- czarny sezam
Parmezan, mąkę, masło oraz wasabi rozrobione w 3 łyżkach wody wyrobić. Ciasto można dosolić, ale odrobinkę, gdyż ser jest już słony i bardzo wyrazisty. Zagniecione ciasto odłożyć na godzinę do lodówki. Następnie rozwałkować cieniutko na stolnicy obsyptanej mąką. Wykrawac dowolne kształty (u mnie romby). Przyozdobić czarnym sezamem. Piec w temp. 180 stopni ok. 10 minut.
Z podanej ilość wyszedł cały talerz krakersów.