Nie lubię jeść sama i tyle. Samotność nad talerzem nie motywuje mnie wcale, nie dodaje skrzydeł i nie szuka za mnie nowych inspiracji. Jedyna jaką jestem w stanie zaakceptować to śniadanie w pojedynkę.
Wspólne posiłki są naprawdę bardzo ważną częścią dnia - spajają, poprawiają humor, są jak balsam - koją po ciężkich godzinach w pracy. Warto więc czasami poczekać na kogoś parę chwil dłużej, by przeżyć z nim takie chwile pod koniec dnia!
Bardzo, bardzo bym chciała żeby nikt samotności nigdy nie zaznał (w jakiejkolwiek sferze), żeby z nią walczył i żeby robił wszystko, by jedzenie w większym gronie, było niesłychaną przyjemnością i wielką motywacją.
A co dobrego dziś? Quiche ;) z cukinią i serem roquefort, na szybko.
Quiche z cukinią i serem roquefort
- opakowanie ciasta francuskiego,
- duża cukinia,
- roquefort - według uznania,
- trzy kopiaste łyżki gęstej śmietany,
- dwa jajka,
- pieprz, gałka muszkatołowa
Formę (22cm, może być większa) wyłożyć papierem do pieczenia i ciastem francuskim, które następnie nakłuwamy widelcem. Cukinie pokroić w cieniusieńkie plasterki. Rozłożyć warstwę cukinii na cieście, na niej pokruszyć ser. Jajka rozbełtać ze śmietaną i przyprawami (można jeszcze dodać odrobinę soli), rozlać na cukinii i serze. Wierzch przyozdobić kolejną warstwą plasterków cukinii. Piec w 180 st. do chwili, gdy jajka się zetną, a ciasto zezłoci.
Słonecznego weekendu!


