Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia butternut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia butternut. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 listopada 2014

Gnocchi zapiekane z dynią Butternut i gorgonzolą

Dzisiejsze danie przypadło mi go gustu w takim stopniu,że na samo wspomnienie o nim mam ochotę biec do kuchni i przygotować je jeszcze raz :) I na pewno tak będzie, lecz tymczasem chcę się z Wami podzielić tym rewelacyjnym przepisem na gnocchi zapiekane z dynią i gorgonzolą. Oryginalny przepis wskazywał na serki topione, ale dodatek ostrego włoskiego sera gorgonzola w tym przypadku to strzał w dziesiątkę.

Do dania użyłam mojej ulubionej dyni Butternut. Jest doskonała do dań wytrawnych, mimo,że po rozkrojeniu wyczuwalny jest silny zapach melona, to po 'obróbce' ginie on całkowicie. Oczywiście zamiast piżmowej można użyć innego rodzaju dyni.

Gnocchi zapiekane z dynią Butternut i gorgonzolą
(Les produits cultes: 80 recettes salées et sucrées)


- 600g gnocchi,
- 500g dyni Butternut pokrojonej w małą kostkę,
- 150g sera gorgonzola,
- puszka pomidorów,
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- gałka muszkatołowa
- sól, pieprz
Cebulę posiekać wraz z czosnkiem i zeszklić na oliwie z oliwek. Dodać dynię pokrojoną w kostkę i smażyć przez ok.5 minut. Następnie wlać całą puszkę pomidorów i dusić na małym ogniu ok.20minut - gdy dynia będzie al dente. Przyprawić gałką muszkatołową, pieprzem oraz solą. 
Gnocchi ugotować w osolonej wodzie, odcedzić, dodać do sosu wraz z gorgonzolą pokrojoną w kostkę. Całość przełożyć do naczynia żaroodpornego i zapiekać ok.15minut w temp.200stopni.

niedziela, 13 października 2013

Pomarańczowe curry z dynią Butternut... Jesiennie.

Tegoroczna jesień przyszła szybko. Bezwzględnie zmyła pamięć o minionych dniach, a przecież tyle się ostatnio wydarzyło...
Złota i kolorowa wkrada się tylko na chwilę i niechętnie, ale na pewno jest obecna na talerzu. Rozgrzewające dania są już teraz niezbędne. Ich ciepło daje poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Dzięki temu jest pięknie :)

Tymczasem zapraszam na przepyszne kokosowe curry z kurczakiem i słodkawą dynią. Delikatne (ale lekko pikantne), słodkawe, aromatyczne. Podajcie je koniecznie z tajskim ryżem.

Pomarańczowe curry z dynią butternut i kurczakiem
(inspiracja)

- 500g piersi z kurczaka,
- 1 mała dynia butternut,
- 1 cebula,
- pół małej papryczki chili,
- 3 duże pomidory obrane ze skórki,
- 2 ząbki czosnku,
- puszka mleczka kokosowego,
- dwie łyżeczki curry w proszku (lub łyżeczka żółtej pasty curry),
- pół łyżeczki sproszkowanego imbiru,
- sól

Dynię kroimy na większe kawałki - obgotowujemy ją na parze razem ze skórką ok. 10min - ma być ugotowana al dente. Gdy przestygnie - obieramy ją i kroimy w kosteczkę. Kawałki kurczaka smażymy krótko na oliwie z oliwek i odkładamy na talerz. W tym samym naczyniu obsmażamy cebulę pokrojoną w piórka, posiekany czosnek i chili razem z przyprawą curry oraz z imbirem. Gdy cebula się zeszkli, dodajemy pomidory i chwilę dusimy. Dorzucamy kawałki kurczaka, dynię, zalewamy mleczkiem kokosowym i gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu ok.15 minut. Przyprawiamy solą. Podajemy z tajskim ryżem.

Do zobaczenia!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...