Byłam tam.... Ani przez chwilkę nie pomyślałam, ze już nie wrócę do pisania w moim blogu, ani na chwilkę nie pomyślałam, że mogę zrezygnować z tego, co kocham. Już jestem, wróciłam i bardzo mnie to cieszy. Sporo mnie ominęło, ale czasem los nie wybiera i nie można nic na to poradzić... Przerwy widocznie mają sens :)
Szczerze się cieszę :)
Zima tuż, tuż... Menu całkowicie uległo zmianie. Na początek proponuję pyszne kanapki z grillowana cukinią zapiekane z serem reblochon. Reblochon? Sabaudzki ser, który przeżywa swoje najlepsze chwile w chłodne dni. Jest kremowy, łagodny, raczej delikatny w smaku. Wspaniały, gdy go zapieczemy. Nie wyobrażam sobie tartiflette bez tego dodatku!
Kanapki zapiekane z cukinią, serem reblochon z czipsem z szynki szwarcwaldzkiej
(przepis- Réglez-vous!)
- kilka kromek wiejskiego chleba,
- cukini,
- ząbek czosnku,
- reblochon - ilość wg. uznania,
- szynka szwarcwaldzka,
- oliwa z oliwek
Cukinie pokroić w cienkie plasterki i podsmażyć na patelni z dodatkiem oliwy z oliwek i czosnku. Może to być patelnia grillowa. Ułożyć plasterki cukinii i sera reblochon na kromkach. Zapiekać je w piekarniku ok. 5 min (do momentu rozpuszczenia sera) w temp. ok. 180stopni. Na suchej patelni zrobić czipsy z szybki (przysmażyć ją, by była chrupka). Czipsy nakładac na zapiekanki i gotowe!
Zimowa przystawka :)
Miłej niedzieli!
