Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roquefort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roquefort. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 października 2014

Amerykański corn chowder z francuskim akcentem

Pewnego razu dorodne i słoneczne kolby kukurydzy pięknie się do mnie uśmiechnęły z półki sklepowej. Wiedziały,że mam do nich słabość, więc przygarnęłam dwie :) Przygotowałam jedną z moich ulubionych jesiennych zup - kukurydzianą. By zaostrzyć i podkreślić jej słodkawy i łagodny smak, danie zwieńczyłam francuskim akcentem (a jakże!) - serem roquefort. Efekt? Pyszne i bardzo sycące jesienne danie.


 Zupa kukurydziana - corn chowder z serem roquefort

- 2 kolby kukurydzy,
- 3 średnie ziemniaki,
- 2 gałązki selera naciowego,
- 1 szalotka
- 0,5l mleka,
- roquefort
- natka pietruszki
- sól, pieprz


Kukurydzę ugotować do miękkości w dużej ilości osolonej wody. Ostudzić, za pomocą noża wydobyć kukurydziane ziarenka.
Ziemniaki, seler pokroić w kostkę. Masło rozpuścić w dużym garnku, dodać warzywa. Następnie posiekać szalotkę i ząbek czosnku. Dodać do ziemniaków i selera. Smażyć ok.2-3 minuty. Całość zalać 2l wody i gotować do miękkości. Gdy ziemniaki będą miękkie do zupy dodać kukurydzę i 0,5l mleka. Przyprawić solą oraz pieprzem. Dobrze zmiksować blenderem.
Podawać z pokruszonym na wierzchu serem z niebieską pleśnią (roquefort) oraz z posiekaną natką pietruszki.


poniedziałek, 28 października 2013

Gruszki zapiekane z serem roquefort, boczkiem oraz rodzynkami

Roquefort, gruszki, orzechy...to jedno z takich połączeń, o którym prawdopodobnie powiedziano już wszystko. Dlatego bardzo usilnie starałam się odnaleźć dla tego smaku nowy wymiar, tak by ponownie się nim zachwycić. 

Kołem ratunkowym okazał się jeden z moich ulubionych francuskich blogów Péché de gourmandise. Często zdarza się,że tam właśnie znajduję kulinarne inspiracje, którym nie jestem w stanie się oprzeć.

Tak było też i w tym przypadku. Gruszki zapiekane z boczkiem, serem roquefort i z rodzynkami to czysta poezja. Doprawione oliwą z orzechów włoskich, podane z mixem sałat stanowią szybką, nie wymagającą przygotowań przystawkę. Chrupiący boczek, słodkie rodzynki, soczyste gruszki są cudownym tłem dla sera z niebieską pleśnią. Polecam z kieliszkiem dobrego, białego wina!


Gruszki zapiekane z serem roquefort, boczkiem oraz rodzinkami
z moimi zmianami

- 2 soczyste gruszki (u mnie odmiana williams),
- 100g boczku pokrojonego w kostkę,
- 100g sera roquefort,
- 2 łyżki rodzynków,
- oleja z orzechów włoskich,
- ocet balsamiczny,
- pieprz

Boczek podsmażany na suchej patelni, odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym i odstawiamy do ostygnięcia. Roquefort kruszymy na kawałki, dodajemy rodzynki oraz boczek. Doprawiamy pieprzem.
Gruszki obieramy, dzielimy na pół (nacieramy sokiem z cytryny,by nie stały się ciemne). Każdą połówkę pozbawiamy gniazda nasiennego tworząc miejsce na nadzienie. Gruszki wypełniamy nadzieniem, układamy w żaroodpornym naczyniu, polewamy olejem z orzechów włoskich i zapiekamy 15 minut w temp. 180 stopni.
Jeszcze ciepłe gruszki podajemy z sałatą doprawioną olejem orzechowym i octem balsamicznym.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...